Zauważyłem, że wiele osób zmaga się z chronicznym zmęczeniem, brakiem koncentracji, nadmierną emocjonalnością czy niepokojem i szukają przyczyny wszędzie, tylko nie tam, gdzie trzeba.
Badają tarczycę, biorą suplementy na stres, próbują technik medytacyjnych i wszystko to może pomóc, ale jest jeden element, który bardzo często umyka ich uwadze i ma fundamentalny wpływ na to, jak się czujesz każdego dnia.
To cukier. 🧊
Pozwól, że wyjaśnię dokładnie, co się dzieje w twoim ciele i dlaczego to takie ważne.
Spis Treści
1) Dlaczego nie masz energii?

Kiedy jesz cukier czy to w formie ciastka, płatków śniadaniowych czy ukryty w kiełbasie jako syrop glukozowy, twój organizm natychmiast wysyła go do krwi. Poziom glukozy szybko rośnie, co daje ci chwilową energię. Czujesz się lepiej.
Ale twoje ciało nie lubi gwałtownych skoków. Trzustka natychmiast wyrzuca insulinę, żeby obniżyć ten poziom. I robi to bardzo skutecznie, czasem aż za bardzo. W efekcie po godzinie czy dwóch twój poziom cukru spada poniżej punktu wyjściowego.
I wtedy czujesz się jeszcze bardziej zmęczony niż wcześniej.
To nie jest „naturalne zmęczenie”, to spadek energii wywołany tym, co zjadłeś. A ponieważ czujesz się słabo, sięgasz po… kolejny cukier. 🍰
I koło się kręci. Dzień w dzień.
Dlatego o 15:00 opadasz z sił. Dlatego rano nie możesz wstać, mimo że spałeś 8 godzin. Dlatego wieczorem nie masz siły na nic. 🤷
To nie jest twoja wina. To huśtawka glukozowa, na której utknąłeś.
2) Dlaczego nie możesz się skoncentrować?

Twój mózg potrzebuje stabilnego dopływu energii. Kiedy poziom cukru ciągle skacze raz w górę, raz w dół, mózg nie ma stałych warunków do pracy.
Wyobraź sobie, że próbujesz czytać książkę, a ktoś co 20 minut zmienia oświetlenie jasno, ciemno, jasno, ciemno. Nie da się skupić, prawda? 🥴
Dokładnie to robisz swojemu mózgowi, jedząc cukier.
Dodatkowo, cukier blokuje produkcję substancji zwanej BDNF, to coś jak „nawóz” dla twoich komórek nerwowych. Bez tego twój mózg pracuje wolniej, trudniej ci zapamiętać, trudniej się skupić.
- Dlatego godzinę po słodkim śniadaniu czujesz mgłę w głowie.
- Dlatego nie możesz przeczytać dwóch stron książki bez rozproszenia.
- Dlatego gubisz wątek w połowie zdania.
Ponownie Ci przypomnę, że to nie twoja słaba koncentracja, lecz efekt tego, czym karmisz swój mózg.
3) Dlaczego reagujesz nadmiernie emocjonalnie?

Kiedy poziom cukru gwałtownie spada (po tym jak wcześniej wzrósł), twoje ciało interpretuje to jako sygnał zagrożenia. W końcu niska glukoza we krwi to dla organizmu sytuacja alarmowa.
Więc co robi? Wyrzuca hormony stresu, adrenalinę i kortyzol, żeby szybko podnieść cukier z rezerw.
Ale te hormony robią coś więcej. One stawiają cię w trybie „walki lub ucieczki”.
I nagle drobna uwaga partnera wywołuje w tobie wybuch złości. Komentarz współpracownika, który zwykle byś zbagatelizował, teraz boli. Płaczesz z byle powodu. Wszystko cię denerwuje. 🤬
To nie jesteś „Ty”. To są hormony stresu, które zostały wywołane przez spadek cukru.
Dlatego jesteś drażliwy. Dlatego małe rzeczy cię ruszają. Dlatego reagujesz za mocno.
4) Dlaczego czujesz niepokój?

Ten sam mechanizm odpowiada za uczucie niepokoju. To niewyjaśnione napięcie w ciele, poddenerwowanie, jakbyś miał zaraz coś zrobić, ale nie wiesz co.
Hormony stresu trzymają twój system nerwowy w napięciu. Ciało jest w gotowości, choć nie ma zagrożenia. To jak alarm przeciwpożarowy, który wyje bez powodu.
A jednocześnie cukier wywołuje przewlekły stan zapalny w całym organizmie, w tym w mózgu. Ten stan zapalny nasila lęki i niepokój.
Dlatego nie możesz się zrelaksować. Dlatego ciągle coś cię „gryzie”. Dlatego wieczorem leżysz w łóżku i przewracasz myśli, zamiast zasnąć. 🥱
5) Hawkins i Linus Pauling o cukrze i depresji.

David Hawkins wraz z laureatem Nagrody Nobla Linusem Paulingiem, opisali coś niezwykłego.
Eliminując całkowicie cukier i zboża oraz odpowiednio suplementując witaminami, wyleczyli 40% przypadków depresji u swoich pacjentów.
To znaczy, że istnieje prawie połowa szansy, że to co bierzesz za depresję, apatię czy chroniczny smutek jest w rzeczywistości efektem tego, co jesz.
Nie mówię, że cukier to jedyna przyczyna. Nie mówię, że życie jest proste i wystarczy przestać jeść słodycze.
Ale mówię, że jeśli czujesz, że coś jest nie tak, jeśli od lat zmagasz się z niską energią, słabą koncentracją, nadmierną emocjonalnością, niepokojem, to być może twoje ciało próbuje ci coś powiedzieć.
I zanim uznasz, że „tak po prostu jesteś”, zanim zaakceptujesz, że „to depresja” lub „taka mam naturę”, warto sprawdzić, czy to aby nie cukier. 🍨
6) Dlaczego Ci o tym piszę?
Bo widzę ludzi, którzy szukają pomocy w medytacji, terapii, suplementach i to wszystko jest wartościowe. Ale jednocześnie jedzą słodkie śniadanie, popijają sokiem i przekąszają wafelkami.
I dziwią się, że nie mogą osiągnąć spokoju umysłu. 🤷
To nie jest kwestia silnej woli czy braku dyscypliny. To kwestia tego, że utknąłeś w pętli biochemicznej, która sabotuje cię od śniadania.
Twój mózg nie ma szansy działać optymalnie, kiedy przez cały dzień huśta się na cukrowej karuzeli.
7) Co możesz zrobić?
Nie muszę ci mówić, że masz przestać jeść cukier. To twoja decyzja.
Ale jeśli czytając ten tekst rozpoznajesz w sobie te objawy, chroniczne zmęczenie, mgłę w głowie, nadmierną emocjonalność czy niepokój, to być może warto spróbować eksperymentu.
Tylko 14 dni bez cukru.
I zobacz, co się stanie z twoją energią, umysłem i emocjami.
Większość ludzi odkrywa, że nigdy wcześniej nie czuli swojej prawdziwej energii, tej która nie potrzebuje stymulantów. Tej która jest stabilna przez cały dzień.
I nagle rozumieją, że to co brali za „słabą koncentrację” czy „depresyjną naturę”, było efektem tego, co jedli.
Pamiętaj, że jesteś tym, co jesz. Dosłownie. Każda komórka twojego ciała, w tym komórki mózgu jest zbudowana z tego, co dostarczasz jej w pożywieniu.
Jeśli karmisz je cukrem, trudno oczekiwać, że będą działać optymalnie.
Ale zmiana jest możliwa. I często prostsza, niż myślisz.
Trzymam za ciebie kciuki. 🤞
P.S. Jeśli zaczniesz czytać etykiety, będziesz zszokowany jak wiele „normalnych” produktów ma cukier, jak chociażby kiełbasa, ketchup, chleb, jogurt i wiele wiele innych… Ale to temat na kolejny post.
