Menu Zamknij

Jak myśl przekształca się w materię?

myśl

Jak działa myśl?

Myśl wydaje się czymś niematerialnym, ulotnym, osobistym, skrytym i niewidocznym dla świata… 

Ale czy tak jest naprawdę? 

W tym poście odpowiemy sobie na to pytanie i przekonamy się, że każda myśl jest dostrzegalna i zauważalna dla każdego…  

Zrealizowałem również film obrazujący to zagadnienie, które możesz obejrzeć pod tym linkiem.

Brzmi groźnie? 

Owszem, ale tym samym chcę Ci przekazać sprawczość, twórczość i pokój, który sam możesz tworzyć. 

Nasza ignorancja względem myśli przyczynia się do całego cierpienia tego świata. 

To, że cierpisz, odczuwasz dyskomfort, masz poczucie winy, dręczy Cię sumienie, widzisz wszędzie grzech i niesprawiedliwość, tworzysz osobiście, ponieważ nie masz rozpoznania tego mechanizmu. 

Gdy pojmiesz mechanizm projekcji, gdy samemu się przekonasz, że to Ty jesteś twórcą nieba lub piekła na ziemi, być może zdecydujesz się wybrać dla siebie niebo. 

Ono jest zawsze Tobie dostępne, na wyciągnięcie ręki i w dowolnej chwili, wystarczy, że tak zdecydujesz, wystarczy, że tak będziesz się decydował w każdej chwili. 

Jeżeli prawdą jest, to co mówił Jezus, że: 

To Ci wszyscy wyszukiwacze grzechu, wymierzacze sprawiedliwości i strażnicy dobra i zła w istocie sami są przyczyną ów zła… 

Ponownie brzmi groźnie i nie sprawiedliwie, ale postaram Ci się to wytłumaczyć jak najdokładniej… 

Na przykład w czasach wiktoriańskich nawet nogi stołu uchodziły za pokusę i musiały być dyskretnie pokrywane draperią… 

Na początku musimy przyjąć takie założenie, że jesteśmy ślepi na źródło problemu, którego szukamy za zewnątrz. 

Tak wszyscy jesteśmy w ten sposób programowani i narzucono nam ten punkt widzenia już od pierwszych chwil narodzin… 

To dlatego ciągle staramy się naprawić coś “na zewnątrz” i za wszelką cenę staramy się naprawić świat, lecz bez skutecznie… 

Nasza sytuacja finansowa może się poprawić, możemy pięknie mieszkać i mieć wspaniały samochód, lecz wciąż odczuwamy cierpienie… 

Na poziomie duchowym nic się nie zmieniło… 

Główną rolą mędrców i w zasadzie moją również jest zwrócenie Twojej uwagi do wewnątrz i przyglądanie się samemu sobie. 

1 ) Jak myślisz o świecie? 

2 ) Co czujesz w danym momencie? 

3 ) Jak myślisz o sobie? 

4 ) Na co zwracasz uwagę? 

To wszystko ma kolosalne przełożenie na Twoje osobiste niebo lub piekło… 

Czym jest myśl? 

Zasadniczo myśl jest zbiorem tego, co przyjęliśmy z zewnątrz, a więc myśl nie jest mną, jest raczej tym, czego się nauczyłem, tym co przekazali mi rodzice, braci i siostry, nauczyciele, bliżsi i dalsi znajomi, oraz rzecz jasna całe mainstream media… 

A więc wszystko to co oglądałem do tej pory jest gromadzone w mojej pamięci. 

Największym nieporozumieniem jest identyfikowanie się z myślami. 

To tak jakbyś uważał, że jesteś łyżką, którą jesz zupę. 

Łyżka jest narzędziem, która Ci służy do jedzenia zupy, ale nie jest Tobą, ponieważ jest czymś zewnętrznym. 

Przytoczę tutaj słynną scenę z Matrixa. 

„Uświadom sobie prawdę, że łyżka nie istnieje” 😎

Tak samo Twoje myśli, ponieważ słyszałeś do tej pory niewyobrażalnie dużą ilość słów przez te wszystkie lata i nijako jesteśmy zmuszeni do opisywania rzeczywistości za pomocą słów, zapomnieliśmy już, że to wszystko przyszło do nas z zewnątrz. 

Pływamy w potoku słów i nie rozróżniamy fundamentalnej zasady, że żadna myśl nie jest mną… 

Tak mocno identyfikujemy się z myślami, że toczymy o nie spory, dywagujemy, kto ma rację, a nawet toczymy wojny o urojenia umysłu. 

Świetnie to przedstawia ta scena z filmu: 

Panuje powszechny pogląd, że kiedy przestanę myśleć, to zniknę, nie będzie mnie, rozpłynę się w nicości… 

Gdybyś doświadczył Samadhi, jasne dla Ciebie stałoby się, że byłoby zupełnie odwrotnie. 

Prawdopodobnie odczułbyś pierwszy raz w życiu tak wyraźnie, że jesteś żywy… 

Kiedy proces mentalizacji ustępuje całkowicie, otwierają się przed Tobą nowe poziomy odczuwania, które przez większość ludzi są tłumione przez nadmierne myślenie… 

Powiem Ci, że nigdy nie wygrasz z myślą… 

Nie masz z nią najmniejszych szans, zawsze pojawi się nowa myśl, ponieważ umysł działa tak, że czymkolwiek się zainteresuje, powiela to… 

Jeżeli zaczniesz się zastanawiać “dlaczego inni mają więcej, lepiej, a ja sam jestem taki zlękniony i mam tak trudno w życiu”, to na zawołanie będziesz dostrzegał tego więcej, ponieważ umysł ma tendencję do multiplikowania… 

Okej, ale z poziomu fizycznego, jak działa myśl na materię? 

Jak sobie wyjaśniliśmy, nasz mózg jest bankiem pamięci, który gromadzi wszystko, co zasłyszy. 

Następnie te wszystkie informacje segreguje, zapisuje i odtwarza. 

Mózg jest ciągle aktywny i nigdy nie śpi, w rzeczywistości cały ten proces segregacji myśli, koncepcji, idei, przekonań itp…. zachodzi głównie podczas snu. 

Gdybyśmy nie spali, to byśmy zwariowali, ponieważ nie przekazywalibyśmy informacji z pamięci krótkotrwałej (świadomej), do pamięci długotrwałej (podświadomości). 

Sęk w tym, że teraz te informacje z podświadomości, ciągle przedostają się do naszej świadomości i jesteśmy odtwórcami tego, co nagromadziliśmy. 

To dlatego myśli, myślą się same. 

Każda myśl jest impulsem elektromagnetycznym przekazywanym między danymi neuronami. 

Następnie ta informacja za pośrednictwem neuronów dociera do ośrodkowego układu nerwowego i w zależności jaki miała charakter, wydzieli adrenalinę albo endorfiny, hormony stresu albo kortykosteroidy, neuroprzekaźniki współczulnego albo przywspółczulnego układu nerwowego, serotoninę albo noradrenalinę i tak dalej… 

Te substancje chemiczne mają fizjologiczne konsekwencje na cały organizm i wszystkie narządy oraz gruczoły. 

Objawia to się doznaniami fizycznymi. 

Doznania fizyczne, które odczuwasz w ciele predysponuja do Twojej reakcji. 

Reakcja zamienia się w czynność i tak oto właśnie myśl stała się materią… 

To, z jakimi wartościami się zestroisz, ma kolosalne przełożenie na to, kim jesteś, jak reagujesz, co czujesz i jak się zachowujesz… 

Niestety zazwyczaj wszystko to, co jest uznawane za normalne, okazuje się błędne. 

Prosty przykład, nauczono Cię, że służenie jest czymś umniejszającym. 

Dajesz coś komuś, a więc żywisz przekonanie, że dawanie jest odejmowaniem sobie… 

Powiedz mi, kto ma większe znaczenie, ten, który siedzi za stołem i spożywa posiłek, czy ten, który przygotowuje ten posiłek i podaje gospodarzowi? 

Gdyby nie służba, pan chodziłby głodny… 

Nie chodzi mi o dosłowną interpretację tego przykładu, lecz o zobrazowanie pewnego głębszego przesłania… 

Potrzeba sporo zaufania do przewodnika, ponieważ instynkt stadny jest silny i podszeptuje nam “miliony ludzi nie mogą się mylić, należy kroczyć tą drogą”. 

Ja proponuję Ci inną drogę, nie moją, lecz Twoją własną, poprzez Twoje wewnętrzne doświadczenie. 

Odkryj w sobie wszechświat za pomocą ćwiczeń oddechowych, badaj swoje ciało, odkrywaj przestrzeń miedzy myślami. 

Wejdź w odmienny stan istnienia, daj sobie sposobność do odczuwania wzniosłych stanów i samemu przeprogramuj swoją podświadomość. 

Regularne wykonywanie ćwiczeń oddechowych zmieniają Twoją fizjologię, która następnie uruchamia skorelowane z nią myśli, poglądy, idee, wierzenia i przekonania… 

Możesz na siebie wpłynąć i zmienić bieg wydarzeń, zapraszam do Szkoły Oddechu i 120 sesji oddechowych. 

Szczegóły i link znajduje się w opisie pod tym linkiem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

DOWIEDZ SIĘ JAK MIEĆ WIĘCEJ ENERGII !
Zapisz się do Newslettera i otrzymuj najlepsze informacje o ENERGII !
Szanuję Twoją prywatność. Twoje dane są bezpiecznie przechowywane i nie będą nigdzie udostępniane.
Don't miss out. Subscribe today.
×
×
WordPress Popup